Hejka Kochane :)
Dzisiaj haul, niespodziewany!
Ale dzisiaj Ala przyszła do mnie i pod pretekstem ,,opaski do lookbooka" postanowiłyśmy wsiąść na rowery i ruszyć do Rossmanna i Drogerii Doz,
Mamy do tych miejsc 5 km także i sport i uroda!
Najpierw odwiedziłyśmy Drogerię DOZ (dawna Natura), jak zwykle ekspedientki niemiłe, chodzą i patrzą na ręce, czy nic nie kradniemy. Ostatnio obgadywały nas, komentując z alejki dalej, co wybieramy i kupujemy. No cóż, jeżdżę tam tylko ze względu na częste promocje i marki, których nie ma Rosku, np.: Catrice, Essence, Kobo.
teraz jest tam -40% przy zakupie dwóch kosmetyków oraz lakiery 1+1 (tańszy za grosz).
Więc Marta kupiła trzy rzeczy:
Moje ulubione lakiery z Rimmela! Odcień White Hot Love, kupiłam gdyż, od dawna marzy mi się, biel na paznokciach, zaczęłam testować i...nie zawiodłam się!
Ten drugi kolor wzięłam bo nie wiedziałam który wziąć dodatkowo. No ale nie żałuję, oczywiście weszło mi to za pół ceny, a nie za grosz, ale nie spodziewałam się czegoś innego w tej drogerii.
Niestety, kiedyś kupowałam w drugiej drogerii w centrum i tam babeczki są przemiłe...
Pomadką z Essence jestem zauroczona, tak się cieszę! Pojawi się w teście, kolor świetny!
Mega się cieszę :)
Ala skusiła się na:
Krem BB z Ziaji, Marta go używa i jest zadowolona, ja potrzebowałam czegoś ciemniejszego niż używałam dotychczas, zobaczymy, ale wydaje się ok.
Ja też wybrałam pomadkę, jest bardziej różowa niż ta od Marty, ale moja bardziej mi się podoba :*
W cudownym Rossmanie, zrobiłyśmy takie zakupy:
Peeling z firmy Rival de Loop, niedroga, a fajna firma :)
Polecam tonik i żel do mycia twarzy!
Moja nowość, która pachnie ogórkiem-pożyjemy zobaczymy!
I jedyny łup Ali z Roska-bawełniane chusteczki, jakby waciki-do testów :)
A wy kupiłyście coś z kosmetyków ostatnio?
Pozdrawiamy!
:*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz