Hejka kochani!
Dziś przychodzę do was z pakowaniem kosmetyków kolorowych na wyjazd :)
Zaczynamy!!!
Wszystkie moje kosmetyki pakuję do, zwykłej czarnej kosmetyczki.

Nie biorę dużo, ponieważ nie mam zamiaru wykonywać tam jakiegoś wieczorowego makijażu.
Biorę ze sobą:
- krem z filtrem z Dax, ja mam 30.
Lubię go, on kosztuje grosze i jest super pod makijaż.
- następnie biorę ze sobą krem BB, nie powiem wam niestety coś więcej o nim ponieważ, kupiłam go dosłownie niedawno i na razie go testuję, ale zapowiada się bardzo dobrze.
Powiem wam tylko że on jest do skóry normalnej, suchej i wrażliwej. Ja mam odcień naturalny.
- biorę również puder teraz mam ten z Wibo w odcieniu 2. Wzięłam go ponieważ nie mam zamiaru papciać się z sypkim, tam muszę szybko zrobić cały makeup. A tak poza tym to jest on bardzo fajny, super matowi na cały dzień.
- biorę też korektor, bo nigdy nic nie wiadomo. A używam go również pod oczy.
Korektor pochodzi z Bell i mam go w odcieniu 1.
- biorę ze sobą dwa róże. Jeden z Bourjois (92) i Wibo (1). Róż z Wibo jest naprawdę fajny ma ładny kolor, super pigmentacja i kosztuje naprawdę grosze. Jeżeli interesuje Cię róż z Bourjois, to zapraszam na osobny post o nim.
- w razie czego biorę też paletkę ceni z Kobo i bazę z Bell. Bazę dopiero testuję, a paletka jest super , sama ją stworzyłam. Jeżeli chcecie to opowiem wam o niej w osobnym poście .
- ostatnio bardzo polubiłam kredkę do brwi z Catrice, dlatego postanowiłam ją wziąć.Sama kredką jest idealna dla młodych dziewczyn , które chcą delikatnie podkreślić swoje brwi, chociaż szukam czegoś bardziej trwałego bo ta pod koniec dnia się ściera.

- oczywiście standardowo zalotka i tusz. Zalotka pochodzi z Elite jest całkiem spoko, polecam ją każdemu od początkujących do profesjonalnych makijażystek.
Tusz pochodzi z Miss sporty,on jest tani ale naprawdę spoko wydłuża i rozdziela rzęsy.
-no i nie zapomnijmy o czymś do ust, więc biorę dwie bardzo delikatne pomadki jedna z Essence i jedną z Kiko. Nie powiem wam nic więcej o nich, dopiero je testuje.
No i to tyle mam nadzieję, że taki post wam się spodobał
Papa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz