Hej :)
Dziś przychodzę do was z mniej przyjemnym postem. Pokażę Wam kosmetyki które w ogóle mi się nie sprawdziły :(
Zaczynamy!
Pierwszy kosmetyk jest z Lovely, jak bardzo lubię tę firmę tak bardzo ten tusz jest zupełnym bublem! Na początku był ok, ale potem moje rzęsy zaczął sklejać, mało tego gdy zmywałam makijaż wieczorem nie było dna żeby niewypadła mi chociaż jedna rzęsa...
Kolejny kosmetyk to cień do oczu z Miss Sporty. Jest straszny, złe napigmentowanie, kruszy się w ogóle się nie rozciera i robi plamy Jest po prostu okropny :(
Kolejny i zarazem ostatni kosmetyk to trzyfazowy korektor pod oczy z Rossmanna seria Synergen. Jest...okropny za gęsty i nie chce się rozcierać .Tylna plakietka mówi nam że jest to krem perfekcyjnie maskujący . Ma niezawodnie zakrywać zaczerwienienia i cienie pod oczami. Używałam go dość długo i konsystencji kremu on w ogóle nie ma, nie kryje perfekcyjnie nawet najmniejszych zaczerwienień :C
Dziękuje wam za przeczytanie :*
Napiszcie w komentarzach czy miałyście te kosmetyki i czy wam się sprawdziły:D
Do następnego, papa ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz